Szukam kogoś, kto chciałby poprowadzić od nowego semestru kółko z łaciny w jednym z krakowskich liceów. Byłoby to 2 lub 3 godziny w tyg.
Grupy są fajne i mądre
"Warto jest poświęcać młode lata i kosztowne nauki godziny na naukę choćby kilku słów w językach klasycznych, albowiem wykraczają one poza trywialność ulicy i stanowią źródło inspiracji i podniety" (H.D. Thoreau)
aż szkoda, że nie mieszkam w Krakowie i nie mam czasu na oddychanie mam nadzieję, że ktoś się znajdzie.
[i](...)kiedy zaczęliśmy samodzielnie układać zdania po łacinie i stwierdziliśmy, że wykute prawidła gramatyczne jak pokorni niewolnicy spieszą obsługiwać nasze myśli, serca przepełniły się nam ogromną radością.[/i]
Znowu w tym roku poproszono mnie o znalezienie jakiegoś nauczyciela łaciny do prowadzenia kółka w krakowskim liceum. Byłyby to 3 godziny w tygodniu - czas do ustalenia.
Gdyby ktos z Was był zainteresowany, ,albo znał kogoś, kto byłyby , proszę o kontakt.
"Warto jest poświęcać młode lata i kosztowne nauki godziny na naukę choćby kilku słów w językach klasycznych, albowiem wykraczają one poza trywialność ulicy i stanowią źródło inspiracji i podniety" (H.D. Thoreau)
skoro to kółko, może nie będą duże - ja zaczęłam swoje prowadzić na pierwszym roku .
[i](...)kiedy zaczęliśmy samodzielnie układać zdania po łacinie i stwierdziliśmy, że wykute prawidła gramatyczne jak pokorni niewolnicy spieszą obsługiwać nasze myśli, serca przepełniły się nam ogromną radością.[/i]