Ja dziś miałam tłumaczenie z greki i mam nadzieję, że może coś się ruszy. Coraz bardziej jednak obawiam się historii Mogę pamiętać wydarzenia, ale dat za nic nie spamiętam. U mnie na roku jest niecałe 80 osób ( liczba z początku, teraz dokładnie nie wiadomo, ilu nas jest ), gdyż wiele odeszło. Jednak ta liczba zapewne się zmieni bo kolejne osoby zrezygnują
I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
Jestem już po egzaminach (nie licząc tego, który przeniosłam na wrzesień), udało się od dziś mam wakacje 2 miesiące!!! zdałam nawet grekę. o Heraklesie dzięki wielkie! ( tekt do tłumaczenia dotyczył 2giej pracy Heraklesa.
εγω ευδαιμων ειμι
No ja we wrześniu też się będę zmagać. Także widzę, że osamotniona nie jestem A jutro egzamin z historii, który nam przeniesiono i greka. Gratuluję zaliczeń Ja jeszcze oprócz tego muszę lektury zdać
I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
niestety musiałam sobie przenieść historię litaratury polskiej, bo to bardzo obszerny zakres materiału do przerobienia i wymagający egzaminator, a pozostałe egzaminy także nie należały do najprostszych. a teraz spokojnie będę sobie czytała przez wakacje, zrobię sobie też lekturki na przyszły rok- mam 3 w planach, bo na ostatnim chciałabym już skupić się na pracy magisterskiej.
Trzymam kciuki za jutro!!! Będzie dobrze! kieruj się dewizą: veni, vidi, vici
Gratuluję Ja muszę solidnie zaprawić się na wrzesień.
I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
Gratulacje Laudację jakąś też bym dodała, ale padam na twarz
Ja jeszcze nie nie do końca znam swoje położenie, jedno jest pewne - wakacje spędzę z bajkami Ezopa po grecku. Zapewne też z historią starożytną w dość interesującym miejscu. Fajnie będzie
A resztę mam zaliczoną na same piątki - przynajmniej z tego dumna jestem niebywale (bo z czegoś miło jest być dumnym )
dołączam się do wszystkich gratulacji
no cóż ja już dawno przyzwyczaiłam się, że wrzesień nie jest spokojny, w zeszłym, np. miałam praktyki polonistyczne, teraz mam egzam i praktyki w lo, 2tyg polski i 5 tyg łaciny, a z nauczaniem łaciny=> nie czuję bluesa, no ale cóż wszystko trzeba przejść. Także wrzesień i październik będzie pracowity. ale teraz muszę koniecznie odpocząć i w niedziele wyjeżdżam na 2 miechy, odpocznę od szarej rzeczywistości i murów mojego kochanego miasta, które w wakacje jest jednak uciążliwe (upał i remonty).
Gratulacje dla wszystkich, którzy przeżyli tę sesję! Jesteście wielcy!
Dla Kore gratulacje podszyte paskudną zazdrością - ja of course przełożyłam grekę na wrzesień, więc jeszcze nie wiem, czy jestem na jakimkolwiek roku.
Ale zdałam religioznawstwo, lit. staropolską i gramatykę łac. Więc nie jest źle, tak myślę. Wakacje są, słońce świeci, ptaszki śpiewają, empik się budzi z letargu i słownik mi wysyła - nie jest źle!
...Sic habebis gloriam totius mundi; ideo fugiet a te omnis obscuritas.
Hic est totius fortitudinis fortitudo fortis...
I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
I jak poszło na egzaminie? ja meczę się do ostatniego dnia września, ale jest przedmiot, z którego nie mam egzaminu(tylko zalkę),a prowadząca zapewne mnie uwali.
Pozdrawiam wszystkich jeszcze niepewnych swgo losu. Glowy do góry!
Czy może jestem już sama w tym stresie?!
Julio, nie jesteś sama, mam jeszcze gramatykę historyczną grecką i trzy prace roczne. to się nazywa talent :/
[i](...)kiedy zaczęliśmy samodzielnie układać zdania po łacinie i stwierdziliśmy, że wykute prawidła gramatyczne jak pokorni niewolnicy spieszą obsługiwać nasze myśli, serca przepełniły się nam ogromną radością.[/i]