Adsum te pressurum esse
Adsum te pressurum esse
adsum te pressurum esse...
mam wielką prośbę - pomóżcie zrozumieć to zdanie będę wdzięczna
mam wielką prośbę - pomóżcie zrozumieć to zdanie będę wdzięczna
- Martinus Petrus Garrulus
- Proconsul
- Posty: 2556
- Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
- Lokalizacja: Kraków
dziekuję
To tekst Dymnego z Piwnicy pod Baranami.
Bardzo dziękuję, że pomogliście zrozumieć.
"Zadania obywatelskie
Obywatele! Obywatelki! I ty, młodzieży najmłodsza! Niewątpliwie nikt z was nie poda w wątpliwość tego co powiem, że jasne jest że musimy się rozwijać. Rozwijać się konsekwentnie, rozwijać permanentnie, konsolidalnie, wertykalnie, hormonalnie oraz horrendalnie. Rozwijać się trzeba! A czasy są, jak skądinąd wiemy, ciężkie. Lecz nie ciążenie jest tu ważne. Ważne jest, żeby do czegoś dojść. Żeby dojść, trzeba iść, żeby iść trzeba mieć buty. I to dobre buty, a czasy są, jak wiemy skądinąd, ciężkie, więc żeby mieć buty, trzeba wykonać swoje zadanie. I tak są różne zadania, które na nas ciążą. Jest na przykłed zadanie bojowe. Jest zadanie domowe. Jest zadanie ciosu, zadanie bobu, zadanie dnia codziennego. Zadanie najwyższe, zadanie specjalne.
Niewątpliwie większość z was nie zna swojego zadania!
Więc w celu ułatwienia wam szybszego włączenia się w nurt wykonywania swoich zadań, podaję na dziś zadanie. Niech każdy z was tam w domu nad łóżkiem sobie złotymi literami wypisze: Adsum te pressurum esse... Jaka to forma? Aaa, do widzenia."
Wiesław Dymny
Bardzo dziękuję, że pomogliście zrozumieć.
"Zadania obywatelskie
Obywatele! Obywatelki! I ty, młodzieży najmłodsza! Niewątpliwie nikt z was nie poda w wątpliwość tego co powiem, że jasne jest że musimy się rozwijać. Rozwijać się konsekwentnie, rozwijać permanentnie, konsolidalnie, wertykalnie, hormonalnie oraz horrendalnie. Rozwijać się trzeba! A czasy są, jak skądinąd wiemy, ciężkie. Lecz nie ciążenie jest tu ważne. Ważne jest, żeby do czegoś dojść. Żeby dojść, trzeba iść, żeby iść trzeba mieć buty. I to dobre buty, a czasy są, jak wiemy skądinąd, ciężkie, więc żeby mieć buty, trzeba wykonać swoje zadanie. I tak są różne zadania, które na nas ciążą. Jest na przykłed zadanie bojowe. Jest zadanie domowe. Jest zadanie ciosu, zadanie bobu, zadanie dnia codziennego. Zadanie najwyższe, zadanie specjalne.
Niewątpliwie większość z was nie zna swojego zadania!
Więc w celu ułatwienia wam szybszego włączenia się w nurt wykonywania swoich zadań, podaję na dziś zadanie. Niech każdy z was tam w domu nad łóżkiem sobie złotymi literami wypisze: Adsum te pressurum esse... Jaka to forma? Aaa, do widzenia."
Wiesław Dymny
-
- Senator
- Posty: 320
- Rejestracja: ndz 30 kwie 2006, 21:50
- Lokalizacja: civitas Posnaniensis
Mnie się wydaje, że już mniej więcej rozumiem - jestem po to, abyś się utrudził (aby cię zmusić do wysiłku, aby pomóc ci w doskonaleniu siebie samego...). Problem w tym, że ACI w takim zdaniu po prostu nie pasuje, bo wyraża cel; ja bym użyła tu zdania z "ut" albo coś w tym guście. 

Surdi te dicunt, mea Musa Latina, silentem
/M.Freundorfer
/M.Freundorfer