osiemnastowieczny tekst z wtrętami łacińskimi

Pomoc w tłumaczeniu z łaciny na język polski.
orzelmalpojad
Peregrinus
Posty: 1
Rejestracja: pn 13 lis 2006, 22:34
Lokalizacja: wrocław

osiemnastowieczny tekst z wtrętami łacińskimi

Post autor: orzelmalpojad »

Mam problem ze zrozumieniem tekstu naszpikowanego latynizmami. Prosze o pomoc w ich rozszyfrowaniu. Przytaczam całość.

Socraes disputabat, non ut aliorum Sententiam refelleret, sed ut ipse quid verum Essen inveniret. Tak i ja prawdy szukam, non ingenii jactantiam. Miłymi fundamentalnie wiedzieć Acana, i drugim komunikować. Zapatruję się na Mądrych, którzy nie zaraz staną in termino: głęboko sięgają, głębokim Rozumem collimant ad metam veritatis. Nic oślep nie czynią: Primis non capiuntur coloribus. Szukają fundum, chcąc być fundamentalista: Wiele mają takich materii , które na obie strony przy powadze Autorów mogą być trzymane; zaczym, na dowodniejszą stronę skłonniejsi. Sama im albo generalna Sentencja, albo Wiara Swięta rzuca tamy; tam się uznają Victor i vinctos, dalej nie postępują, Ne proruant in errores, Takie są następujące materie, a naprzód
Awatar użytkownika
maurizia de sully
Quaestor
Posty: 236
Rejestracja: wt 31 paź 2006, 18:18
Lokalizacja: lutetia parisiorum

Post autor: maurizia de sully »

Hmm. Właśnie napisałam, że nie powinniśmy za innych tłumaczyć całych tekstów. Ale wydaje mi się, że makaronizmy to trochę odmienny przypadek. Mam więc nadzieję, że nie zostanę oskarżona o niekonsekwencję.
Trochę tu literówek jest poza tym...

Sokrates dyskutował nie po to, by odeprzeć racje innych (tam powinno być "repelleret"), lecz by samemu znaleźć, co jest prawdą (powinno być "esset").
prawdy szukam, nie wywyższania się rozumu.
Dziwaczne jest to następne zdanie... Wydaje mi się, że powinno być "arcana", nie "acana", ale i tak składnia polska jakoś kupy się nie trzyma. "wiedzieć arcana" - "znać tajemnice". Może powinno być "miłym mi [jest] wiedzieć arcana"??
"in termino" - u kresu, na końcu.
"collimant ad metam veritatis" - "zerkają ku mecie / ku celowi prawdy".
"primis non capiuntur coloribus" - "nie dają się złapać na pierwsze kolory (pierwsze wrażenia)"
"tam się uznają Victor i vinctos" - tu jest coś nie tak. Logicznej by było: "victos i vinctos" - za zwyciężonych i związanych...
"ne proruant in errores" - aby nie popaść w blędy.
Gość

Post autor: Gość »

Dzieki stukrotne! Faktcznie nie ustrzegłem się kilku literówek, pisałem prosto ze zeskanowanej strony starodruku, bardzo "zaczytanego". W oryginale rzeczywiscie jest "Miło mi fundamentalnie wiedzieć Arcana".
Nie wytłuścilem przez przeoczenie jeszcze jednego wyrażenia:
"Tak i ja prawdy szukam, non ingenii jactantiam"
Mam nadzieje, że nie nadużyję cierpliwości prosząc jeszcze o pomoc w jego przetlumaczeniu...

Z góry dziękuję
Awatar użytkownika
maurizia de sully
Quaestor
Posty: 236
Rejestracja: wt 31 paź 2006, 18:18
Lokalizacja: lutetia parisiorum

Post autor: maurizia de sully »

już to przełożyłam, tylko też nie odznaczyłam - tym razem cudzysłowem.
"(prawdy szukam) a nie wywyższania się rozumu"
ODPOWIEDZ