Pomoc w tłumaczeniu z łaciny na język polski.
mainz
Peregrinus
Posty: 16 Rejestracja: sob 08 kwie 2006, 21:17
Lokalizacja: Olsztyn
Post
autor: mainz » sob 10 cze 2006, 21:27
(...po zajeciach...)
quoad - relinqueret zdanie czasowe.
I tym samym temat uważam za zamkniety.Dziekuje za wszelkie uwagi jak i wypowiedzi.Przypomne sie jak bede za 2 lata magisterke pisał
Nuc est bibendum.
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556 Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków
Post
autor: Martinus Petrus Garrulus » pn 12 cze 2006, 00:53
choć jesteś juz kontent wiadomościami i komentarzami, to jednak nie zamknę tego tematu, bo może ktoś kiedys uzasadni gramatycznie "castrametatu suo"
co Ty studiujesz, że takie rzeczy tłumaczycie?
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
mainz
Peregrinus
Posty: 16 Rejestracja: sob 08 kwie 2006, 21:17
Lokalizacja: Olsztyn
Post
autor: mainz » ndz 09 lip 2006, 15:50
po miesiącu...
A no przyszło mi Historie studiowac
na pierwszym roczku to z łacinka klasyczna sie męczyłem,a teraz na 2 sredniowieczna.Nasz doktorek tak łacinki wyłuczył ze nie których elementów nie da sie zapomniec
. I na tym nie koniec
Nuc est bibendum.