Strona 1 z 1

krótkie

: sob 30 wrz 2006, 22:44
autor: Roma
Witam,
serdecznie proszę o pomoc w przetłumaczeniu poniższego zwrotu
fumum vivendi
zwrot jest bez kontekstu
pozdrawiam i dziękuję
Roma

: sob 30 wrz 2006, 22:52
autor: Martinus Petrus Garrulus
w owym zwrocie jest błąd, winno być "fumus vivendi"

znaczy to tyle co "mgiełka życia", "dym życia", "mgiełka egzystowania"

jest to moim zdaniem jakieś sformułowanie zdecydowanie poklasyczne

: sob 30 wrz 2006, 23:02
autor: Roma
Bardzo pięknie dziękuję za pomoc
Roma