sentencje - tłumaczenie..

Pomoc w tłumaczeniu z łaciny na język polski.
Gość

sentencje - tłumaczenie..

Post autor: Gość »

1. Omnium malorum stultitia est mater.
2. Deum agnoscimus ex operibus eius.
3. Avaritia miseriae causa est.
4. Vitam regit fortuna, non sapientia.
5. Otium sine litteris mors est et homini vivo sepultura.
6. Memoria beneficiorum fragilis est, iniuriarum tenax.
7. Nemo liber est, qui corpore servit.
8. Natura semina scientiae nobis dat, scientiam non dat.
9. Boni sunt semper beati.
10. Non cibus nobis, non potus, non vigilia, non somnus salubria sunt sine quadam mensura.
11. Omnia mea mecum porto.
12. Si Deus nobiscum, quis contra nos.

Bardzo ładnie prosze, żeby ktoś mi pomógł w przetłumaczeniu tych sentencji :wink:
Awatar użytkownika
Celtis
Aedilis curulis
Posty: 779
Rejestracja: pn 28 sie 2006, 17:49
Lokalizacja: skądinąd

Post autor: Celtis »

skoro mamy pomóc, to podaj jakiś konkretny problem, bo póki co wygląda na to, że mielibyśmy to po prostu za Ciebie przetłumaczyć, a tego tutaj się nie praktykuje :)
[i](...)kiedy zaczęliśmy samodzielnie układać zdania po łacinie i stwierdziliśmy, że wykute prawidła gramatyczne jak pokorni niewolnicy spieszą obsługiwać nasze myśli, serca przepełniły się nam ogromną radością.[/i]
Gość

Post autor: Gość »

czemuuuuuuuuuuu ? :cry:
Awatar użytkownika
Castlereigh
Civis Romanus
Posty: 85
Rejestracja: ndz 03 wrz 2006, 20:48
Lokalizacja: La Rochelle:)

Post autor: Castlereigh »

1. Bo mieliśmy do szkoły pod górkę i jesteśmy zgorzkniali.
2. Bo wynajęcie tłumacza kosztuje.
3. Bo brzydka dziś pogoda.
4. Bo nie lubimy odwalać za innych roboty, nie mając z tego żadnej frajdy.
5. Bo nie lubimy ludzi, którzy nie rozumieją tego, co sami piszą po polsku: "pomoc" nie równa się "zrobieniu za kogoś".
6. Bo nie.
7. Bo przypuszczamy - jako wspomniani już zgorzkniali parszywcy, co wszędzie węszą spiski - że odrobimy za kogoś pracę domową, a ten ktoś poda to dzieło za swoje. I to nas drażni.
8. Bo łacina nie jest obowiązkowa i można się jej nie uczyć, więc jeśli się ją wybrało (albo dostało w pakiecie z wybranym kierunkiem studiów) to niech się jej uczy.
9. Bo samodzielne przekładanie zdań łacińskich wyrabia charakter.
10. Bo siłaczki wymarły już dawno.

Wystarczy?
"Kardynale, wiemy o waszych wysiłkach, mających na celu odkrycie naszych tajemnic. Dajcie sobie z nimi spokój, i tak nie dowiecie się niczego ponad to, co sami zechcemy wam zdradzić."
Awatar użytkownika
maurizia de sully
Quaestor
Posty: 236
Rejestracja: wt 31 paź 2006, 18:18
Lokalizacja: lutetia parisiorum

Post autor: maurizia de sully »

11. Bo trud włożony w tłumaczenie łacińskich zdań kształci nie tyllko charakter ale też szare komórki, podczas gdy wysługiwanie się innymi prowadzi w prostej linii do impotencji umysłowej, psychicznej a nawet fizycznej, a my jesteśmy dobrzy ludzie i chcemy dla Ciebie dobrze, a nie źle.
12. Bo nie chcemy, by potem po polskich szkołach krążyło takie info: "macie problem z pracą domową z łaciny? to zgłoście się do takich frajerów z Forum Latinum: zrobią to za was za fryko, takie z nich jelenie!"

To do równego rachunku :)
Gość

Post autor: Gość »

to dzieki :wink: a tak do wiadomości ogólnej to są szkoły gdzie łacina jest obowiązkowa i to nie na studiach a w liceum ;]
Awatar użytkownika
Kore
Senator
Posty: 387
Rejestracja: pt 24 mar 2006, 15:44
Lokalizacja: Wiedeń / Szczecin

Post autor: Kore »

Anonymous pisze:a tak do wiadomości ogólnej to są szkoły gdzie łacina jest obowiązkowa i to nie na studiach a w liceum ;]
Trzeba było wybrać inną szkołę, inny profil klasy; albo ją zmienić, skoro widzisz, że Ci nie odpowiada. Człowiek w liceum jest już na tyle dorosły (a przynajmniej powinien być), ażeby umieć ponosić konsekwencje swoich wyborów!
Surdi te dicunt, mea Musa Latina, silentem

/M.Freundorfer
Awatar użytkownika
Gorn
Quaestor
Posty: 240
Rejestracja: śr 22 lut 2006, 19:11
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Gorn »

Si Deus nobiscum, quis contra nos.
Chyba raczej (choć niewielka to różnica):
Si Deus pro nobis, quis contra nos.

Tak przynajmniej jest w Vulgacie, w oryginale nie wiem, bo greki niestety nie znam.

A jeśli chodzi o problem, to kluczowym jest, że nasz Gościu uczysz się łaciny w szkole, jak ja zresztą i na tym polega nauka, że trzeba robić coś samemu.
Sprobuj samemu to przetlumaczyc, nauczyciel na pewno nie dal Wam rzeczy, ktore przekraczalyby Wasze mozliwosci. Dopiero wtedy zglos sie do nas z ewentualna prosba o pomoc.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
innuendo
Protector domesticus
Posty: 1691
Rejestracja: ndz 05 lut 2006, 23:05
Lokalizacja: Varsovia

Post autor: innuendo »

Si Deus pro nobis, quis contra nos

Czy nie widziałam tego na jakieś budowli w Krakowie?

Otóż to. Wkładajcie w to swoją pracę. Nie wiem czemu, ale ostatnio forum zamieniło się w miejsce, gdzie można wynająć "jelenia" i on wszystko za nas zrobi. Otóż nie. Takie posty, jak te w stylu, "czy ktoś mógłby mi...." są albo lekceważone, albo wywołują rozmowę taką, jak ta. Jeszcze jedno. Osoby będące użytkownikami tego forum uczą się/studiują/nauczają/pracują. Także nie myślcie, że my siedzimy 24 godziny na dobę na forum, żądni odrobienia za Was prac domowych, których Wam się najczęściej nie chce odrobić.
I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
Gość

Post autor: Gość »

OK to teraz to moze mi juz pomożecie co.. ?;)

1) Głupota jest matką każdego zła.
2) Poznajemy bustwo z jego dzieła.
3) Skąpstwo jest powodem nieszczęścia.
4) Życiem kieruje przypadek, nie mądrość.
5) ..:|
6) Pamięć o dobrodziejstwach jest krótka.

sprawdzicie?
Gość

Post autor: Gość »

* 'bóstwo' oczywiście .. a 12 to wiem ;]
Awatar użytkownika
Celtis
Aedilis curulis
Posty: 779
Rejestracja: pn 28 sie 2006, 17:49
Lokalizacja: skądinąd

Post autor: Celtis »

2. tutaj chyba chodzi konkretnie o Boga, ale w sumie bóstwo też może być, nie wiem, jaka była intecja autora wyboru :D. natomiast "dzieła" są w liczbie mnogiej i chyba mogłyby w niej pozostać też w tłumaczeniu, w odróżnieniu od "wszelkiego zła" ze zdania 1.
6. tyle, ile jest, ok, ale tam jeszcze kawałek zdania zniknął :)

a z 5. spróbuj, nie jest aż takie trudne - co Ci konkretnie sprawia problem?
[i](...)kiedy zaczęliśmy samodzielnie układać zdania po łacinie i stwierdziliśmy, że wykute prawidła gramatyczne jak pokorni niewolnicy spieszą obsługiwać nasze myśli, serca przepełniły się nam ogromną radością.[/i]
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

innuendo pisze:Si Deus pro nobis, quis contra nos

Czy nie widziałam tego na jakieś budowli w Krakowie?
powinno być: Si Deus nobiscum... - jeśli Bóg Z NAMI... - jest tak napisane na Wawelu, nad bramą prowadzącą na dziedziniec z króżgankami :)

Kacprze: a skąd pomysł na to PRO?
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Awatar użytkownika
innuendo
Protector domesticus
Posty: 1691
Rejestracja: ndz 05 lut 2006, 23:05
Lokalizacja: Varsovia

Post autor: innuendo »

Tam nawet jest contranos ;)
I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

ojeju... ktoś sobie źle rozplanował napis - można zauważyć, że im bliżej końca linijki odstępy między literami i wyrazami są mniejsze... to nie jest błąd, tylko ZŁE ROZPLANOWANIE NAPISU
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
ODPOWIEDZ