Tłum. czytanki z Jurewicza, str. 132 - czy dobrze?

Pomoc w tłumaczeniu z łaciny na język polski.
Banaccio
Civis Romanus
Posty: 86
Rejestracja: czw 05 paź 2006, 18:40

Tłum. czytanki z Jurewicza, str. 132 - czy dobrze?

Post autor: Banaccio »

De Caii Fabricii probitate.

Ad C. Fabricium, imperatorem populi Romani, lagati a Samnitibus venerunt, et memoratis multis magnisque rebus, quas benevole post pacem redditam Samnitibus facerat, grandem pecuniam dono dederunt.


O uczciwości Caiusa Fabriciusa (nie iem jak to odmienić..).

Do Caiusa Fabriciusa (?), cesarza ludu rzymskiego (cesarza kogo, czego - gen., więc czemu jest nom.?), posłowie przybyli przez Samnitów (?) (w domuśle: wysłani?) i przypominali (zakładam, ze to praesentis historicus) liczne i wielkie rzeczy (czemu dat/abl?), które życzliwie po (pacem - acc, nie wiem od czego; redditam- part.perf.pass chyba. czyli pacem jest rodz. żeńs.. ale nadal nie wiem co to; facerat-nie mam pojęcia), wielkie pieniądze daję (dederunt -?)....

Newet z jednym zdaniem sobie nie poradziłem... :(
zabili mi żółwia
Awatar użytkownika
innuendo
Protector domesticus
Posty: 1691
Rejestracja: ndz 05 lut 2006, 23:05
Lokalizacja: Varsovia

Post autor: innuendo »

dederunt -> 3 osoba pl
pacem -> acc sg od pax
a co do Fabriciusa to możesz go Fabriciusem pozostawić, bo dobrze odmieniłes lub zrobić z niego Fabrykusa :)
Samnitibus -> dobrze, chodzi o Samnitów
I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
Banaccio
Civis Romanus
Posty: 86
Rejestracja: czw 05 paź 2006, 18:40

Post autor: Banaccio »

hmmm.. a więc:

O uczciwości Caiusa Fabriciusa.

Do Caiusa Fabriciusa, cesarza ludu rzymskiego, posłowie przybyli przez Samnitów wysłani i przypominali liczne i wielkie rzeczy, które życzliwie po przywróconym pokoju Samnitom ??, wielkie pieniądze w darze dali.
(zakładam, ze dono to abl od: donum,i - dar, ale czemu tak, nie mam pojęcia..).
zabili mi żółwia
Awatar użytkownika
maurizia de sully
Quaestor
Posty: 236
Rejestracja: wt 31 paź 2006, 18:18
Lokalizacja: lutetia parisiorum

Post autor: maurizia de sully »

Banaccio pisze:hmmm.. a więc:

O uczciwości Caiusa Fabriciusa.

Do Caiusa Fabriciusa, cesarza ludu rzymskiego, posłowie przybyli przez Samnitów wysłani i przypominali liczne i wielkie rzeczy, które życzliwie po przywróconym pokoju Samnitom ??, wielkie pieniądze w darze dali.
(zakładam, ze dono to abl od: donum,i - dar, ale czemu tak, nie mam pojęcia..).
fecerat - zrobił był (ten Fabricius) - 3sg.ind.ppf.act.
żeby zdanie było bardziej po polsku, proponuję "pamiętając o licznych i wielkich rzeczach" zamiast "przypominali..." (tam jest zresztą abl.abs.)
Dobrze zakładasz, że "dono" to abl. od "donum". I dobrze tłumaczysz "w darze" :)

A co do wcześniejszego pytania, to nie bardzo wiem, o co Ci chodzi z tym nominativem...
ad imperatorem populi Romani - do imperatora/wodza ludu rzymskiego ("populi Romani" to właśnie gen.sg. od "populus Romanus" a nie nom.).
I lepiej nie tłumacz "imperator" jako cesarz, bo to jest jeszcze w czasach Republiki.
ODPOWIEDZ