Tłum. czytanki z Jurewicza, str. 132 - czy dobrze?
: sob 20 sty 2007, 23:35
De Caii Fabricii probitate.
Ad C. Fabricium, imperatorem populi Romani, lagati a Samnitibus venerunt, et memoratis multis magnisque rebus, quas benevole post pacem redditam Samnitibus facerat, grandem pecuniam dono dederunt.
O uczciwości Caiusa Fabriciusa (nie iem jak to odmienić..).
Do Caiusa Fabriciusa (?), cesarza ludu rzymskiego (cesarza kogo, czego - gen., więc czemu jest nom.?), posłowie przybyli przez Samnitów (?) (w domuśle: wysłani?) i przypominali (zakładam, ze to praesentis historicus) liczne i wielkie rzeczy (czemu dat/abl?), które życzliwie po (pacem - acc, nie wiem od czego; redditam- part.perf.pass chyba. czyli pacem jest rodz. żeńs.. ale nadal nie wiem co to; facerat-nie mam pojęcia), wielkie pieniądze daję (dederunt -?)....
Newet z jednym zdaniem sobie nie poradziłem...
Ad C. Fabricium, imperatorem populi Romani, lagati a Samnitibus venerunt, et memoratis multis magnisque rebus, quas benevole post pacem redditam Samnitibus facerat, grandem pecuniam dono dederunt.
O uczciwości Caiusa Fabriciusa (nie iem jak to odmienić..).
Do Caiusa Fabriciusa (?), cesarza ludu rzymskiego (cesarza kogo, czego - gen., więc czemu jest nom.?), posłowie przybyli przez Samnitów (?) (w domuśle: wysłani?) i przypominali (zakładam, ze to praesentis historicus) liczne i wielkie rzeczy (czemu dat/abl?), które życzliwie po (pacem - acc, nie wiem od czego; redditam- part.perf.pass chyba. czyli pacem jest rodz. żeńs.. ale nadal nie wiem co to; facerat-nie mam pojęcia), wielkie pieniądze daję (dederunt -?)....
Newet z jednym zdaniem sobie nie poradziłem...
