Strona 1 z 1
Non omnes eadem mirantur amant.
: ndz 04 cze 2006, 13:12
autor: Nesta
Co znaczy ta sentencja?:
"Non omnes eadem mirantur amant".
Pozdrawiam!
: ndz 04 cze 2006, 21:44
autor: Martinus Petrus Garrulus
Czegoś tu brakuje, albo czegoś jest zu viel... (a konkretnie chyba za dużo form osobowych czasownika... a nie powinno byc tam jakiegoś bezokolicznika, lub czegos innego???)

: pn 05 cze 2006, 20:27
autor: aureus
Może po prostu:
"Nie wszyscy podziwiają to samo (co) kochają"
albo na odwrót
...jakże prawdziwe...
pozdrawiam!
: pn 05 cze 2006, 20:55
autor: Martinus Petrus Garrulus
i znów chyba masz rację
Nie wszyscy to samo kochają, podziwiają...
ale jak dla mnie dziwnie to brzmi...
Aureusie! wpisz się na listę obywateli naszego Forum
(aby tego dokonać zgłoś się do pretora Twojej prowincji, przygotuj zaświadczenie o zamieszkaniu na terenie Rzymu dłużej niż 60 dni, które wystawi Ci trybun ludowy, a następnie załatw sobie różowy formularz, aby dostać czerwony formularz, który jest niezbędny dla otrzymania formularza B 56

jeśli sobie nie radzisz wspomnij na Asterixa

)
: wt 06 cze 2006, 00:26
autor: Bergerofont
Martinus Petrus Garrulus pisze:
Aureusie! wpisz się na listę obywateli naszego Forum
Martinusie - właśnie to zrobiłem, chociaz trochę to trwało bo w okienku A MCXVI zabrakło różowych formularzy i musieli dodrukować...
a co do tekstu to faktycznie dziwnie brzmi...najpierw myślałem, że jest tam jakis domyślny zaimek względny, ale poszukałem tej sentencji w moim zbiorku i...
..to z Horacego, tyle że nasz/a Nesta zapomniał/a o (szczególnie przez ciebie ukochanym) -que:
mirantur amantque
Pozdrowienia od świeżo upieczonego obywatela

: śr 07 cze 2006, 00:15
autor: Martinus Petrus Garrulus
To Ty Łukaszu, prawda?

: pt 09 cze 2006, 15:02
autor: Bergerofont

ITA
