Prosze o pomoc
Prosze o pomoc
Jeśli ktos może mi to przetłumaczyć to bardzo proszę i z góry dziękuje. Jest to tekst piosenki/pieśni:
In resurrectione tua, Christe, coeli et terra laetentur /x2
In resurrectione tua, Christe, coeli et terra laetentur /x2
- Martinus Petrus Garrulus
- Proconsul
- Posty: 2556
- Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
- Lokalizacja: Kraków
tam jest raczej nie "z powodu" lecz "w dniu"... "in resurrectione"
czyli: Niech niebiosa i ziemia radują się w dniu Twojego zmartwychwstania, Chryste
choć tam nie ma słowa "dzień", to trzeba je dodac dla oddania polskiego sensu zdania...
czyli: Niech niebiosa i ziemia radują się w dniu Twojego zmartwychwstania, Chryste
choć tam nie ma słowa "dzień", to trzeba je dodac dla oddania polskiego sensu zdania...
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Ja jednak usilnie będą bronić mojej wersji
A niech zainteresowana/y wybierze sobie wariant.

Ostatnio zmieniony sob 26 sie 2006, 20:52 przez innuendo, łącznie zmieniany 1 raz.
I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
- Flavius Aetius
- Propraetor
- Posty: 1115
- Rejestracja: pt 28 kwie 2006, 22:23
Według mnie dodanie słowa "dzień" jest nieuzasadnione i zbędne, ponieważ skoro nie ma go w tekście łacińskim, to tłumaczenie Innuendo pozostaje najwierniejsze oryginałowi, a przez to poprawne. Ewentualne obiekcje mogą powstać jedynie wówczas, gdy będzie możliwość poznania szerszego kontekstu, dlatego moim zdaniem nie należy dodawać nieobecnych w tekście elementów.
- Martinus Petrus Garrulus
- Proconsul
- Posty: 2556
- Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
- Lokalizacja: Kraków
tam jest "in"...
dobrze, najwierniejszym jest: "w Twoje zmartwychwstanie, Chryste, niech niebiosa i ziemia się radują"
jest to cytat z jakiejs antyfony wielkanocnej, który został zapewne przerobiony na werset do spiewania przy gitarze czy coś...
to IN jest raczej wskazaniem na "ów dzień" niedzielę, bądź też "wielką niedzielę", która to jest dniem zmartwychwstania...
gdyby było tak jak mówicie, to nie byłoby tam spornego "in", lecz sam ablativus...
dobrze, najwierniejszym jest: "w Twoje zmartwychwstanie, Chryste, niech niebiosa i ziemia się radują"
jest to cytat z jakiejs antyfony wielkanocnej, który został zapewne przerobiony na werset do spiewania przy gitarze czy coś...
to IN jest raczej wskazaniem na "ów dzień" niedzielę, bądź też "wielką niedzielę", która to jest dniem zmartwychwstania...
gdyby było tak jak mówicie, to nie byłoby tam spornego "in", lecz sam ablativus...
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Ja bym proponował jeszcze inaczej:
"W zmartwychwstaniu Twoim, Chryste, niech radują się niebiosa i ziemia"
Tak jak można "radować się w Bogu, miłości".
A tak, to jakoś bym się przychylał do wersji Marcina, choć myślę, że tutaj obie wersje są poprawne.
Jest to tekst z wielkanocnej pieśni, więc może dotyczyć dnia, jak i wydarzenia.
"W zmartwychwstaniu Twoim, Chryste, niech radują się niebiosa i ziemia"
Tak jak można "radować się w Bogu, miłości".
A tak, to jakoś bym się przychylał do wersji Marcina, choć myślę, że tutaj obie wersje są poprawne.
Jest to tekst z wielkanocnej pieśni, więc może dotyczyć dnia, jak i wydarzenia.
- Martinus Petrus Garrulus
- Proconsul
- Posty: 2556
- Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
- Lokalizacja: Kraków
- Flavius Aetius
- Propraetor
- Posty: 1115
- Rejestracja: pt 28 kwie 2006, 22:23
- Martinus Petrus Garrulus
- Proconsul
- Posty: 2556
- Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
- Lokalizacja: Kraków
w łacinie kościelnej istnieje rozróżnienie, zawsze:
gaudeo - cieszyć się, być zadowolonym z czegoś
laetor - weselić się
choć w łacinie klasycznej nie ma tak wielkiej róznicy, to w Kościele w święta można się cieszyć lub radować, a w uroczystości można się weselić
może to i głupie, ale w kościelnej łacinie mamy z czymś takim właśnie do czynienia
nic bym nie mówił, gdybyście nie byli tak za "dosłowoiścią"
gaudeo - cieszyć się, być zadowolonym z czegoś
laetor - weselić się
choć w łacinie klasycznej nie ma tak wielkiej róznicy, to w Kościele w święta można się cieszyć lub radować, a w uroczystości można się weselić

może to i głupie, ale w kościelnej łacinie mamy z czymś takim właśnie do czynienia

nic bym nie mówił, gdybyście nie byli tak za "dosłowoiścią"

Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Przetłumaczyłam to zdanie, nie wnikąjąc, ani nie zagłębiając się w aspekt religijny. Bowiem osobie chodziło jedynie o tłumaczenie owego fragmentu nie zaś o jego głębszy sens. Jako, że prośba została spełniona myślę, że można zamknąć temat
( Co by nie kłócić się o jakiś czasownik )

I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
- Martinus Petrus Garrulus
- Proconsul
- Posty: 2556
- Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
- Lokalizacja: Kraków