Prosze o pomoc

Pomoc w tłumaczeniu z łaciny na język polski.
viver

Prosze o pomoc

Post autor: viver »

Jeśli ktos może mi to przetłumaczyć to bardzo proszę i z góry dziękuje. Jest to tekst piosenki/pieśni:

In resurrectione tua, Christe, coeli et terra laetentur /x2
Awatar użytkownika
innuendo
Protector domesticus
Posty: 1691
Rejestracja: ndz 05 lut 2006, 23:05
Lokalizacja: Varsovia

Post autor: innuendo »

Niech niebiosa i ziemia radują się z Twojego zmartwychwstania, Chryste
I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
viver

Post autor: viver »

Dzięki
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

tam jest raczej nie "z powodu" lecz "w dniu"... "in resurrectione"

czyli: Niech niebiosa i ziemia radują się w dniu Twojego zmartwychwstania, Chryste

choć tam nie ma słowa "dzień", to trzeba je dodac dla oddania polskiego sensu zdania...
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Awatar użytkownika
innuendo
Protector domesticus
Posty: 1691
Rejestracja: ndz 05 lut 2006, 23:05
Lokalizacja: Varsovia

Post autor: innuendo »

Ja jednak usilnie będą bronić mojej wersji ;) A niech zainteresowana/y wybierze sobie wariant.
Ostatnio zmieniony sob 26 sie 2006, 20:52 przez innuendo, łącznie zmieniany 1 raz.
I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
Awatar użytkownika
Flavius Aetius
Propraetor
Posty: 1115
Rejestracja: pt 28 kwie 2006, 22:23

Post autor: Flavius Aetius »

Według mnie dodanie słowa "dzień" jest nieuzasadnione i zbędne, ponieważ skoro nie ma go w tekście łacińskim, to tłumaczenie Innuendo pozostaje najwierniejsze oryginałowi, a przez to poprawne. Ewentualne obiekcje mogą powstać jedynie wówczas, gdy będzie możliwość poznania szerszego kontekstu, dlatego moim zdaniem nie należy dodawać nieobecnych w tekście elementów.
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

tam jest "in"...

dobrze, najwierniejszym jest: "w Twoje zmartwychwstanie, Chryste, niech niebiosa i ziemia się radują"

jest to cytat z jakiejs antyfony wielkanocnej, który został zapewne przerobiony na werset do spiewania przy gitarze czy coś...

to IN jest raczej wskazaniem na "ów dzień" niedzielę, bądź też "wielką niedzielę", która to jest dniem zmartwychwstania...

gdyby było tak jak mówicie, to nie byłoby tam spornego "in", lecz sam ablativus...
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Awatar użytkownika
Gorn
Quaestor
Posty: 240
Rejestracja: śr 22 lut 2006, 19:11
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Gorn »

Ja bym proponował jeszcze inaczej:

"W zmartwychwstaniu Twoim, Chryste, niech radują się niebiosa i ziemia"

Tak jak można "radować się w Bogu, miłości".

A tak, to jakoś bym się przychylał do wersji Marcina, choć myślę, że tutaj obie wersje są poprawne.

Jest to tekst z wielkanocnej pieśni, więc może dotyczyć dnia, jak i wydarzenia.
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

ja jeszcze się czepię: laetentur - niech się weselą :P
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Awatar użytkownika
innuendo
Protector domesticus
Posty: 1691
Rejestracja: ndz 05 lut 2006, 23:05
Lokalizacja: Varsovia

Post autor: innuendo »

laetor -> cieszyć się, okazywać radość :D wg Kazia
I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
Awatar użytkownika
Flavius Aetius
Propraetor
Posty: 1115
Rejestracja: pt 28 kwie 2006, 22:23

Post autor: Flavius Aetius »

A w konsekwencji "weselić się" = "cieszyć się"
Uważam tłumaczenie Innuendo za optymalne i nie rozumiem obiekcji.
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

w łacinie kościelnej istnieje rozróżnienie, zawsze:

gaudeo - cieszyć się, być zadowolonym z czegoś
laetor - weselić się

choć w łacinie klasycznej nie ma tak wielkiej róznicy, to w Kościele w święta można się cieszyć lub radować, a w uroczystości można się weselić
:P

może to i głupie, ale w kościelnej łacinie mamy z czymś takim właśnie do czynienia :P

nic bym nie mówił, gdybyście nie byli tak za "dosłowoiścią" :wink:
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Awatar użytkownika
innuendo
Protector domesticus
Posty: 1691
Rejestracja: ndz 05 lut 2006, 23:05
Lokalizacja: Varsovia

Post autor: innuendo »

Przetłumaczyłam to zdanie, nie wnikąjąc, ani nie zagłębiając się w aspekt religijny. Bowiem osobie chodziło jedynie o tłumaczenie owego fragmentu nie zaś o jego głębszy sens. Jako, że prośba została spełniona myślę, że można zamknąć temat ;) ( Co by nie kłócić się o jakiś czasownik )
I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

niechż ebędzie, sami chcieliście, claudo igitur :P
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Zablokowany