Districtus etenim Osterrode, Heilsberg, Elbing...

Pomoc w tłumaczeniu z łaciny na język polski.
mainz
Peregrinus
Posty: 16
Rejestracja: sob 08 kwie 2006, 21:17
Lokalizacja: Olsztyn

Districtus etenim Osterrode, Heilsberg, Elbing...

Post autor: mainz »

Witam.Mam malenką prośbe.Potrzebuje jak najdokładniej przetłumaczyc owe zdanie.Zdanie jest wyrwane z pewnego textu wiec forma bedzie zapewne rózna.Jesli jest to mozliwe pomóżcie również okreslic jaka to składnia. Prosze o wasze wypowiedzi za co zgóry dziekuje.

Districtus etenim Osterrode, Heilsberg, Elbing et Cristburg rogo, depopulacione ac omni hostili incursu pervagando, quoad Strasberg castrametatu suo quasi per mensem cinctum, desperatis tamen successibus invictum relinqueret, exinanivit.
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

uderz z tym do Keraunosa... :wink: on ma wprawę w średniowiecznych tekstach... bo ja takowych niecierpię... niedość, że mają błędy, to jeszcze są okropnie zmasakrowane pod względem semantyczno-leksykalnym :wink:
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Awatar użytkownika
Keraunos
Praetor
Posty: 859
Rejestracja: sob 07 sty 2006, 15:57
Lokalizacja: Chelad
Kontakt:

Post autor: Keraunos »

Ale tekst jest dość ciężki. Jak bedę miał czas spróbuję go przetłumaczyć, ale sprawdx czy nie ma błędów, bo jakiś on dziwny.
Z tym że lacina sredniowieczna wogóle jest dziwna czasem;)
Beatos in caelo Latine locuturos probabile
Ὁ βίος βραχύς, ἡ δὲ τέχνη μακρή

Mój blog:
http://keraunos-takiesobieprzemylenia.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

i właśnie z powodu tej dziwności nie lubię łaciny średniowiecznej :wink:

na moje oko:

depopulacione => de populatione
castrametatu => castram (a)etatu


mogę to przetłumaczyć, ale nie chce mi się schodzić na dół po słownik :lol: :wink:
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
mainz
Peregrinus
Posty: 16
Rejestracja: sob 08 kwie 2006, 21:17
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: mainz »

Tekst jest napewno dobry bo dawał nam go dr nauczajacy laciny sredniowiecznej.Panowie postarajcie sie przynajmniej po częsci jakos je przetłumaczyc.Ewentualnie moze macie jakies namiary na osobe która to przetłumaczy? Jakiegos doktorka, profesorka?
Awatar użytkownika
Kore
Senator
Posty: 387
Rejestracja: pt 24 mar 2006, 15:44
Lokalizacja: Wiedeń / Szczecin

Post autor: Kore »

Jest takie słowo jak castrametator, -ari; znaczy to: założyć obóz. W tej formie jaka jest w tekscie może to być tylko ablativus supini, tylko do czego miałoby się to odnosić?

Myślę nad tym tekstem, choć takiego dziwoląga dawno nie widziałam. Jak coś mądrego wymyślę i wyrobię się z czasem to napiszę :)
Surdi te dicunt, mea Musa Latina, silentem

/M.Freundorfer
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

dobra... jak ja się za to nie zabiorę, to...

depopulatio!!! nie ma depopulacio...!!! ten błąd może być spowodowany tym, że w średniowieczu "ti" przed niektórymi samogłoskami wymawiano jako "cj" (starsze pokolenia nadal tak to wymawia zaliczając do tego również większość nieoświeconego kleru) :wink:

Osterrode, Heilsberg, Elbing i Cristburg dręczony szczątkami zmarłych, spustoszeniem i (nad to) całym przebywanym nieprzyjacielskim natarciem tak dalece, że jednak niezwyciężone Strasberg zamknięte około miesiąca swoim rozbitym obozem, po utaceniu nadziei na powodzenie opustoszało, osłabło. (pomimo utraty nadziei pozostało niezwyciężone). :?

taka dalece idąca interpretacja... :wink:

a tu moje tropy:

rogum, i => rogo districtus (rogum - stos pogrzebowy, szczątki zmarłych)
=> depopulatione districtus
=> omni hostili incursu pervagando districtus

quoad ... relinqueret => zdanie skutkowe
cinctum castrametatu suo => abl. instrumentalis ? (przyjąłem, że to nie abl. supini, lecz abl. od castrametatus, us - rozwinięty obóz; nie znajduję innego wytłumaczenia... czytałem kiedyś o zdaciach celowych i dopełnieniowych z użyciem supinum zamiast coniunctivu... ale to też mi tu nie pasuje)...

desperatis successibus => abl. absolutus

poprawcie proszę, bo nie podoba mi się to... :wink:
przynajmniej nie musicie szukać już słownictwa, tylko myśleć nad gramatyką... :wink:

użyłem pierwszy raz dwutomowca Korpantego... :D
Ostatnio zmieniony śr 25 paź 2006, 21:20 przez Martinus Petrus Garrulus, łącznie zmieniany 1 raz.
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Awatar użytkownika
Keraunos
Praetor
Posty: 859
Rejestracja: sob 07 sty 2006, 15:57
Lokalizacja: Chelad
Kontakt:

Post autor: Keraunos »

No dobra spróbuję cos wypłodzić, ale tekst jest tak pokrętny że nie mam pojęcia czy to będzie dobrze:

Albowiem dystrykty (okręgi) Osterrode,Heilsberg,Elbing et Cristburg zostały spustoszone i przebyte we wrogi sposób (znaczy wojsko ma przez nie iść pustosząć), aż do miejsca gdzie został założony obóz Strasberg, już od miesiąca otoczony, zwątpili jednak w zakresie powodzenia i odeszli nie zwycieżawszy (chyba znaczy że nie zdobyli tedo obozu?) zniweczył.

to rogo jakoś też mi nie pasuje

A swoją dorgą nie amsz jakiegos kontektu. Bo to by wiele ułatwiało.

Sens dla mnie jest taki:
Że to wojsko przeszło i spustoszyło wymienione okręgi i doszło do obozu Strasberg, który był od miesiąca oblężony, tym dojściem zniweczyli to obleżenie, bo oblegajacy przestraszyli się i odeszli.

Ale tekst jest tak pokrętny że nawet bym się nie założył czy ten sens dobrze rozumie.
moze chciaż moja próba pomoże komuś więcej wyjaśnić.

W tym samym czasie robiłem co Marcin Loch ciekawe jakie nam różnice wyszły ;)
Beatos in caelo Latine locuturos probabile
Ὁ βίος βραχύς, ἡ δὲ τέχνη μακρή

Mój blog:
http://keraunos-takiesobieprzemylenia.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Gorn
Quaestor
Posty: 240
Rejestracja: śr 22 lut 2006, 19:11
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Gorn »

Marcin Loch pisze:depopulatio!!! nie ma depopulacio...!!! ten błąd może być spowodowany tym, że w średniowieczu "ti" przed niektórymi samogłoskami wymawiano jako "cj" (starsze pokolenia nadal tak to wymawia zaliczając do tego również większość nieoświeconego kleru) :wink:
To "ci" to też mi się tak wydaje, że to od "ti" czytanego jak "cj", ale przecież nie jest to błędem. Wynika to z tradycyjnej kościelnej wymowy łaciny. Nie wszyscy muszą mówić tak jak Polacy mają w tradycji, wszak my też mówimy inaczej niż mówili starożytni Rzymianie, czyż nie? :)
O różnych wymowach łacińskich jest na wikipedii.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Keraunos
Praetor
Posty: 859
Rejestracja: sob 07 sty 2006, 15:57
Lokalizacja: Chelad
Kontakt:

Post autor: Keraunos »

Districtus raczej bym twierdził, ze to nazwa okręgu, od którego pochodzi używane wspólcześnie słowo dystrykt.

Słownik Sondela łaciny dla prawników i historyków, jako jeden z nielicznych podający często znaczenia średniowieczne podaje
Districtus, us - obszar, terytorium, powiat, jednostka administracyjna we wschodniej polsce i litwie
Beatos in caelo Latine locuturos probabile
Ὁ βίος βραχύς, ἡ δὲ τέχνη μακρή

Mój blog:
http://keraunos-takiesobieprzemylenia.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

wiem... przecież zamieżam studiować filo klas :wink:

ale taki zapis jest całkiem błędny :P

do Keraunosa:

Twoja interpretacja całkiem odbiega od treści oryginału :wink: bynajmniej ja to tak widzę... ale cóż... nie wiemy, co i jak widział autor tego tekstu... nie musiał również znać łaciny klasycznej...

kurde... dopiero teraz na to wpadłem... przecież ja mam podręczniki do łaciny średniowiecznej i kościelniej... później tam sprawdzę... :D
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Awatar użytkownika
Keraunos
Praetor
Posty: 859
Rejestracja: sob 07 sty 2006, 15:57
Lokalizacja: Chelad
Kontakt:

Post autor: Keraunos »

Ja do konca mojej interpretacji tez nie jestem pewien zwłaszcza słówko "rogo" mi tu pląta jego nie bardzo umiem wytłumaczyć, jak by nie ono bardziej bym się do mojej przychylał a tak to sam nie wiem.
Całkiem to moze nie odbiega ale fakt faktem że w paru miejscach bardzo swobodnie o tego podeszłem.

Choć akurat słowo districtus myśle że przetłumaczyłem dobrze, sam najpierw zastanawiałem się czy to nie nazwiska jak Ty, ale wydaje mi się że Elbing to Elbląg. A te nazwy to nazwy wsi (miasteczek, okręgów) w Prusach Książęcych lub Królewskich albo i tu i tu i dlatego są częściowo zniemczone.

Przynajmniej jest to jakaś spójna koncepcja ;) A czy dobra zobaczymy.
Sam jestem ciekaw :D

Swoją drogą ciekaw jestem czego to opis. Stawiałbym albo na wojnę polsko krzyżacką (może 13 letnia?) albo działania w inflantach w czasie potopu. Z tym że sztrzelam bo teoretycznie może być to inna wojna.
w każdym raziem mam nadzieję, ze autor nam to wytłumaczy teraz albo po odpowiedzi na uczelni :wink:
Beatos in caelo Latine locuturos probabile
Ὁ βίος βραχύς, ἡ δὲ τέχνη μακρή

Mój blog:
http://keraunos-takiesobieprzemylenia.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

to ROGO jest ablativem od ROGUM, I (rogus, i) a nie czasownikiem i znaczy tyle co: stos pogrzebowy, szczątki zmarłych... chodzi tu o trupy poległych w walce, których należy pochować... a districtus oznacza w połączeniu z owym: dręczony "ilością poległych", chodzi o to, że to miasto się nie wyrabiało z chowaniem ciał zmarłych i stawianiem oporu natarciom... że było ono obwarowane około miesiąca, a później po stracie nadziei na powodzenie opustoszało...
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Awatar użytkownika
Keraunos
Praetor
Posty: 859
Rejestracja: sob 07 sty 2006, 15:57
Lokalizacja: Chelad
Kontakt:

Post autor: Keraunos »

Co do drugiej części zdania chyba masz rację, twoje tłumaczenie ze miasto zostało opsitoszałe po tym jak zwątpili w zwycięstwo brałem pod uwagę i lepiej pasuje, ale jakoś z moim początkiem mi nie pasowało.
Ale zakłądając że początek nie jest taki jak podałem, to może racja.

z tym, że i tak do końca mi nie pasuje.
Beatos in caelo Latine locuturos probabile
Ὁ βίος βραχύς, ἡ δὲ τέχνη μακρή

Mój blog:
http://keraunos-takiesobieprzemylenia.blogspot.com/
mainz
Peregrinus
Posty: 16
Rejestracja: sob 08 kwie 2006, 21:17
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: mainz »

Zebym znał tytuł to by ułatwiło troszke sprawe.Moze to wam cos ułatwi.Przytaczam zdania znajdujące sie przed owym "moim " zdaniem:

Polonorum namque rex Jagel,Vitoldi germani siu fultus auxilio, saucios superiore clade et trepidos fratres desertamque cultore et habitatore Prusiam aggreditur eamque crudelissimo sanguinis flumine implevit taliter,quod lamentabilis obtruncatorum queritatus habitatorum plerisque aures inundandio terruit, nec non querendi novas et veteres linquendi sedes nonnullis occasio fuit. TERAZ JEST TAMTE ZDANIE

Przyznam ze naprawde aby cos tu wykombinowac to 3eba sie na pocic.Nie powiem co jeszcze kazał przy tym zdaniu zrobic, no dobra calusną gramatyke.Ale skupmy sie na tłumaczeniu.
ODPOWIEDZ