
Mam nadzieje, że dla ekspertów z tego forum nie będzie to problem.
(jeśli zły dział to przepraszam, ale wydał mi się najodpowiedniejszy)
exigo per se znaczy wypędzać, wypchnąć.sm pisze:A w którym słowniku można znaleźć znaczenie exigo jako budować? W przypadku exegi monumentum, chodzi o ukończenie trójksięgu. Użycie tego czasownika w praesens wydaje mi się bezsensowne (w tym przypadku).
Odnośnie do tematu wątku, to warto zwrócić uwagę na zmiany czasów, ale w samej pieśni.
O tym pisałem.A_Kornel pisze: exigo per se znaczy wypędzać, wypchnąć.
Znaczenie "ukończyć" , doprowadzić do końca - albo czas przeszły strona czynna lub bierna.
4. To bring to an end, to conclude, finish, complete a thing (poet. and in post-Aug. prose): “exegi monumentum aere perennius,” Hor. C. 3, 30, 1: “opus,” Ov. R. Am. 811; id. M. 15, 871: “exactus tenui pumice versus eat,” Prop. 3, 1, 8; Verg. A. 6, 637: “commentarii ita sunt exacti, ut, etc.,” Quint. 10, 7, 30: “eandem gracilitatem stilo exigere condiscant,” to reach, attain to, id. 1, 9, 2.—
“exegi monumentum aere perennius,” Hor. C. 3, 30, - doprowadziłem do końca/ ukończyłem (dzieło) będące mym pomnikiem które trwalsze niźli spiż.
Wznoszę pomnik - ja spotkałem się z określeniami monumentum facere/ aedificare (w znaczeniu konstrukcyjnym) lub ponere (w znaczenia stawiania pomnika ku czyjeś czci/pamięci).
militibus monumentum fieri quam amplissimum, Cic. Phil. 14, 12 :
M.P. — Monumentum Posuit
H.M.F.F. — Hoc Monumentum Fieri Fecit
Ja wiem że o tym pisałeś - dlatego się ustosunkowałem i podzieliłem twoją wątpliwość iż "exigo monumentum" nie za bardzo pasuje do określenia "wznoszę pomnik". Ponadto Lisek również zauważył że "przestaje to pełnić funkcję wiersza". Fluwiusz natomiast podał autorowi postu formę teraźniejszą i przyszłą z czystej kurtuazji i grzeczności, albowiem o to prosił autor postu. Zapewniam ciebie iż ani Lisek ani Fluwiusz nie są ignorantami w dziedzinie łaciny.sm pisze:
O tym pisałem.
Exigo monumentum/exigam monumentum wydaję mi się, że można powiedzieć w ostatniej fazie rzeczonego wznoszenia. Ja bym to przetłumaczył jako: kończę i skończę, a gdybym chciał przetłumaczyć zwrot "wznoszę monument", użyłbym innego czasownika.
Wiem, że nie są. Pytaniem raczej było skierowane do twórcy wątku. Odpowiedzi były bardzo profesjonalne. Komentarz napisałem, żeby "coś się działo" na forum i mam nadzieję, że coś wniosłem do tematu. Ogólnie to podziwiam wiedzę osób, które tutaj piszą.A_Kornel pisze: Ja wiem że o tym pisałeś - dlatego się ustosunkowałem i podzieliłem twoją wątpliwość iż "exigo monumentum" nie za bardzo pasuje do określenia "wznoszę pomnik". Ponadto Lisek również zauważył że "przestaje to pełnić funkcję wiersza". Fluwiusz natomiast podał autorowi postu formę teraźniejszą i przyszłą z czystej kurtuazji i grzeczności, albowiem o to prosił autor postu. Zapewniam ciebie iż ani Lisek ani Fluwiusz nie są ignorantami w dziedzinie łaciny.
Jeżeli szukamy frazy "wznoszę pomnik" można by w ostateczności również użyć czasownika ērĭgō
B. In partic.
1. To build, construct, erect (rarely): “turres,” Caes. B. C. 1, 26, 1: “saxeas turres,” Flor. 3, 2 fin.: “quis totidem erexit villas,” Juv. 1, 94. —
Pozdrawiam.
Obawiam się że twórca wątku tu raczej nie zajrzy, prędzej spodziewałbym się zobaczyć zdjęcie tatuażu EXIGO MONUMENTUM (napisane gotycką czcionką) na portalu społecznościowym z komentarzem "Jo ziomy popa na mój kozacki sznyt. To znaczy po łacinie 'wznosze sobie pomnik'sm pisze: Wiem, że nie są. Pytaniem raczej było skierowane do twórcy wątku. Odpowiedzi były bardzo profesjonalne. Komentarz napisałem, żeby "coś się działo" na forum i mam nadzieję, że coś wniosłem do tematu. Ogólnie to podziwiam wiedzę osób, które tutaj piszą.
pozdrawiam