prawny tekst średniowieczny

Pomoc w tłumaczeniu z łaciny na język polski.
C. Iulius Aquilius
Senator
Posty: 320
Rejestracja: ndz 30 kwie 2006, 21:50
Lokalizacja: civitas Posnaniensis

Post autor: C. Iulius Aquilius »

Może się mylę, ale czy szczyt popularności łaciny in Serenissima Republica Coronae Regni Poloniae nie przypadał na XVI - pocz. XVIII wieku, już po "oczyszczeniu"?
Oremus et pro perfidis Judaeis: ut Deus et Dominus noster auferat velamen de cordibus eorum; ut et ipsi agnoscant Jesum Christum Dominum nostrum.
http://derepublica.blox.pl
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

Bergerofont pisze: z pewnością masz rację :D bonipatrimonialis? co za potwór:shock: nie umiem go znaleźć w żadnym słowniku ( w tym dwóch internetowych łaciny średniowiecznej), nie mów tylko że 2-tomowy Korpanty tak zaszalał... :D
3. nie "dóbr po ojcu", lecz "dóbr rodowych"
rozumiem o co ci chodzi, ale dla mnie dobra po ojcu=ojcowizna=dobra rodowe itp., hmm chciałem żeby brzmiało tak ludowo...archaicznie :D
w żadnym słowniku tego nie ma... sam do tego doszedłem :D to tak jak z tą "trzustką" - pancreas, tis - był topic, w którym rozbielalismy to na człony łacińsko-greckie... dopiero cum rogans napisał, że to diagnoza choroby (tuber pancreatis) doszlismy, ze to trzustka - było w medycznym słowniku tylko :D

co do ojcowizny - ja nie podważam Twojego wariantu, aleć brzmi to jakoś dziwnie "in oribus iuris ecclesiastici" :wink: kwestia gustu :wink: chciałem dać drugi wariant :wink:
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
ODPOWIEDZ