[łac-pol] Hannibal a patre arae admotus odium in Romanos...

Pomoc w tłumaczeniu z łaciny na język polski.
Gość

[łac-pol] Hannibal a patre arae admotus odium in Romanos...

Post autor: Gość »

Mam problem z jednym zdaniem w czytance, którą mam przetłumaczyć na sobotę (06.05.06). Nie jest ono zbyt chyba trudne, ale nie mogę w nim znaleźć sensu.
Oto ono:
"Hannibal a patre arae admotus odium in Romanos perenne iuraverat."
Awatar użytkownika
Kore
Senator
Posty: 387
Rejestracja: pt 24 mar 2006, 15:44
Lokalizacja: Wiedeń / Szczecin

Post autor: Kore »

Hannibal, przyprowadzony przez ojca do ołtarza, zaprzysiągł nieustanną nienawiść do Rzymian.

Chodzi o to, że ojciec Hannibala, Hamilkar Barkas pałający do Rzymian wielką nienawiścią, skłonił swego syna do przysięgi, iż on również zawsze będzie ich nieprzyjacielem :)
Surdi te dicunt, mea Musa Latina, silentem

/M.Freundorfer
Gość

Post autor: Gość »

Byłabym wdzięczna za jeszcze odrobinę pomocy:
"Romani per legatos Hannibalem, mali auctorem, sibi dedi postulabant."

Rozumiem tylko tyle, że Rzymianie przez posłów prosili Hannibala, sprawcę zła, ...
Czy ktoś mógłby przetłumaczyć resztę? I napisać, co znaczy łacińskie intervallum?
Z góry dziękuję za to, a także poprzednie tłumaczenie.
Awatar użytkownika
Keraunos
Praetor
Posty: 859
Rejestracja: sob 07 sty 2006, 15:57
Lokalizacja: Chelad
Kontakt:

Post autor: Keraunos »

aby im został wydany.
Beatos in caelo Latine locuturos probabile
Ὁ βίος βραχύς, ἡ δὲ τέχνη μακρή

Mój blog:
http://keraunos-takiesobieprzemylenia.blogspot.com/
Gość

Post autor: Gość »

Jeśli mogę zapytać, to jest jakaś składnia czy związek wyrazowy do zapamiętania?
Awatar użytkownika
Keraunos
Praetor
Posty: 859
Rejestracja: sob 07 sty 2006, 15:57
Lokalizacja: Chelad
Kontakt:

Post autor: Keraunos »

Z tym że nie prosili Hannibala ale aby Hannibal został im wydany.
Beatos in caelo Latine locuturos probabile
Ὁ βίος βραχύς, ἡ δὲ τέχνη μακρή

Mój blog:
http://keraunos-takiesobieprzemylenia.blogspot.com/
Gość

Post autor: Gość »

Wielkim problemem będzie dla Ciebie prośba o wyjaśnienie z czego wynika takie, a nie inne przetłumaczenie tego fragmentu?
Awatar użytkownika
Keraunos
Praetor
Posty: 859
Rejestracja: sob 07 sty 2006, 15:57
Lokalizacja: Chelad
Kontakt:

Post autor: Keraunos »

To musi niestety zrobić ktoś inny bo ja sie nie znam na konstrukcjach.
Tłumaczę intuicyjnie. Prawie na pewno jest tak jak piszę, ale dlaczego nie wiem niestety :(
Beatos in caelo Latine locuturos probabile
Ὁ βίος βραχύς, ἡ δὲ τέχνη μακρή

Mój blog:
http://keraunos-takiesobieprzemylenia.blogspot.com/
Gość

Post autor: Gość »

Dzięki chociaż za tyle:) Pomyślę trochę nad tym i może znajdę rozwiązanie.
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

Romani per legatos Hannibalem, mali auctorem, sibi dari postulabant.

Rymianie rządali za pośrednictwem posłów, aby Hannibal, sprawca zła, został im wydany.

jest to konstrukcja ACI w stronie biernej

oni prosili przez posłów (kogo? - nie wiemy)
o co? - aby Hannibal został wydany...

postulabant - verbum regens
Hannibalem, mali auctorem - accusativus - podmiot zdania podrzędnego
dari - infinitivus praesentis passivi

lecz jeśli napiszemy dedi...

to nie wiem jak mam to rozumieć, bo to wówczas perfectum od: do, are, dedi, datum... nie wiem jak to rozumieć... poczytuję to za błąd :?
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Awatar użytkownika
Kore
Senator
Posty: 387
Rejestracja: pt 24 mar 2006, 15:44
Lokalizacja: Wiedeń / Szczecin

Post autor: Kore »

dedi to inf. praes. passivi od dedo, -ere, dedidi, deditum - wydać, przekazać oddać.

Zatem dokładnie to ACI wygląda tak:

postulabant - verbum regens
Hannibalem, mali auctorem - accusativus - podmiot zdania podrzędnego
dedi - infinitivus praesentis passivi.
Surdi te dicunt, mea Musa Latina, silentem

/M.Freundorfer
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

rzeczywiście... jest taki czasownik... nie przyszło mi do głowy :wink: bo przecież mieli go WYDAĆ a nie DAĆ w prezencie :lol:
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Gość

Post autor: Gość »

Dzięki wielkie:) Ja też na początku szukałam tam ACI, ale to dedi nie dawało mi spokoju, bo cały czas kojarzyłam to z 1os.ind.perf.act. od do,-are,dedi, datum
Jeszcze raz dzięki...
ODPOWIEDZ