
to chyba niespecjalnie osobliwe martinus, ze lubiac niemiecki polubi sie lacine...jednak oba jezyki bazuja na gramatyce, odmianie, koncowkach, do tego trzeba lubic gramatyke...angielska gramatyka uchodzi za stosunkowo latwa (przynajmniej na poziomie jaki osiaga wiekszosc, czyli sredniozaawansowanym, bo studiowanie anglistyki to tez inna bajka i duzo bardziej skomplikowana gramatyka nizby mozna bylo sadzic, co mnie zreszta tez zaskoczylo)..a angielskiego czasem sadze, ze sie juz nie naucze

mysle o skandynawistyce jako drugim kierunku, wiec uciekam jak sie da od tego angielskiego

a plany zawodowe chyba tez mamy podobne z martinusem

tez bym kciala zostac na Uni ...a propo UJ to ja z Poznania ( gdzie najlepsza germanistyka w kraju

) wiec tu juz raczej pozostane...zreszta koszty mieszkaniowe sa spore i nigdzie sie dalej nie wybieram, tylko na UAM prubuje...
kurcze tu chat powinien byc

bo ja gaduła jestem
