Witam!
Zdaję na maturze język łaciński i kulturę antyczną (rozszerzoną), w związku z czym mam pytanie, czy macie jakieś sugestie, pomysły itp. dotyczące przygotowania do egzaminu, na czym się skupić, co przerobić (np. jakie teksty), na co zwrócić uwagę. Może ktoś z was zdawał łacinę na maturze i może podzielić się doświadczeniem?
Bardzo będę wdzięczny za wszelkie wskazówki
Polecam zostać laureatem olimpiady. Nietrudne sto procent ;]
Oremus et pro perfidis Judaeis: ut Deus et Dominus noster auferat velamen de cordibus eorum; ut et ipsi agnoscant Jesum Christum Dominum nostrum.
http://derepublica.blox.pl
Polecam teksty z antologii pomieszczonej w ksiązce "Język łaciński. Podręcznik dla lektoratów szkół wyższych". Teksty maturalne są raczej krótkie i nietrudne, poza tym nigdy jeszcze, mimo istnienia takiej możliwości, nie pojawiła się poezja (co jest dość zrozumiałe). Często pojawiają się Cezar, Nepos, Cyceron i Liwiusz. Z reguły imiona własne w tekstach są objasniane w przypisach. Sądze, że sprawą zasadniczą jest nabranie pewności w tłumaczniu tcyh autorów, którzy się najczęściej pojawiją. Z rzeczy ogólnych- powtórz sobie mitologię. Wyniki z matury są z reguły wyskokie w całej Polsce.
Bons fut li siecles al tens ancienor,
Quer feit i ert e justise et amor,
Si ert credance, dont or n’i at nul prot ;
Toz est mudez, perdude at sa color :
Ja mais n’iert tels com fut als ancessors.
Może nie tyle samą mitologię, gdyż pytania z niej dominują na maturze na poziomie podstawowym, co ogólne rzeczy z kultury i sztuki.
Mnie osobiście 4 lata temu wystarczyły teksty z książki podanej przez R.K. Millera.
I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles