problem z Seneką

Pomoc w tłumaczeniu z łaciny na język polski.
fizjo

problem z Seneką

Post autor: fizjo »

nie mam pojęcia jak zabrać się za to zdanie:

(Seneka)

Et tanta stulitia mortalium est ut quae minima et villissima sunt, certe reparabilia, inputari sibi cum inpetravere patiantur, nemo se iudicet quicquam debere qui tempus accepit, cum interim hoc unum est quod ne gratus quidem potest reddere.

Czy ktoś byłby tak dobry? :D

Inna sprawa:
jak prztłumaczyć czasownik "securro" - mnieman, że forma "securrit" z jaką spotkałem się w tekście to ind. preas. act. III koniugacji dla III osoby, prawda?

a co to "redactis" - w żadnym słowniku nie mogę wynaleźć co to znaczy...

za pomoc - z góry dzięki
Awatar użytkownika
Bergerofont
Civis Romanus
Posty: 58
Rejestracja: pn 05 cze 2006, 20:10

Post autor: Bergerofont »

Postarałem się prztłumaczyć tego Senekę i jak dla mnie gramatycznie trzyma sie kupy ale, sens zdaje się trochę mi w tym upale wyparował...i przepraszam za te dośc nieczytelne wtrącenia i nawiasy:

I tak wielka jest głupota śmiertelników, że stratę (- tylko w domyśle, by zgrabnie brzmiało po polsku) tego co najmniejsze i najmniej wartościowe, którą z pewnścią da się powetować, znoszą (oni) ilekroć udało im się dokonać, by było im (to) przypisane,(i) że (- zdaje zię, że to kontynuacja zd. skutkowego) nikt, kto doznaje biedy nie uzna, że wogóle coś jest winien, podczas gdy niekiedy (albo: w tym samym czasie) to jest jedyne, czego nawet uczynny nie może oddać.

jestem ciekaw Waszych propozycji :)

"Securro" zaś musi być jakimś złożeniem od "curro, currere", które mojemu słownikowi nie mieści się w głowie, ale w takim razie może znaczyć tyle co "odbiec od siebie, rozbiec się".

"Redactis" to Dat lub Abl pl participium perfecti passivi od "redigo, redigere, redegi, redactum" czyli z kolei złożenia od "ago"...

pozdrawiam :D
Awatar użytkownika
Bergerofont
Civis Romanus
Posty: 58
Rejestracja: pn 05 cze 2006, 20:10

Post autor: Bergerofont »

...przepraszam za wszelkie błedy ortograficzne :oops: ...mam problemy z edycją wiadomości - nie mogę wejść kursorem w środek tekstu i muszę kasować go od pocżatku do końca..

pomocy!
Awatar użytkownika
innuendo
Protector domesticus
Posty: 1691
Rejestracja: ndz 05 lut 2006, 23:05
Lokalizacja: Varsovia

Post autor: innuendo »

Nie tylko Ty masz ten problem :( Napisałam o problemach w temacie: problemy techniczne.
I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
Awatar użytkownika
Bergerofont
Civis Romanus
Posty: 58
Rejestracja: pn 05 cze 2006, 20:10

Post autor: Bergerofont »

a mógłbyś mi podac link do tego tematu z "pomoca techniczną", bo nie potrafie go znaleźć...quaeso :D

Jestem raczej homo novus i nie do końca zdążyłem jeszcze zwiedzić to szlachetne forum...
Awatar użytkownika
Flavius Aetius
Propraetor
Posty: 1115
Rejestracja: pt 28 kwie 2006, 22:23

Post autor: Flavius Aetius »

Taka zaś jest głupota śmiertelnych, że chociaż pozwalają osiągać i przypisywać sobie to, co jest najpodlejsze i całkowicie bez wartości, ale daje się powetować, żaden (z nich), kto poznał znaczenie czasu, nie mógłby przypuszczać, że tak należy (czynić), ponieważ wśród tego tylko jeden czas jest tym, czego nawet człowiek uczynny nie może zwrócić
Awatar użytkownika
innuendo
Protector domesticus
Posty: 1691
Rejestracja: ndz 05 lut 2006, 23:05
Lokalizacja: Varsovia

Post autor: innuendo »

Bergerofont pisze:a mógłbyś mi podac link do tego tematu z "pomoca techniczną", bo nie potrafie go znaleźć...quaeso :D

Jestem raczej homo novus i nie do końca zdążyłem jeszcze zwiedzić to szlachetne forum...
Hmm temat był, ale już widzę, że go nie ma :roll: Aczkolwiek trwają ciągle jakieś aktualizacje i myślę, że dlatego są te problemy.
I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
fizjo

Post autor: fizjo »

wow! nie liczyłem na tak szybką odpowiedź - tłumaczenie jest w pełni satysfakcjonujące - zatem "wielkie dzięki". od zaliczenia wszystkich 3 semestrów łaciny, łącznie z egzaminem, dzieli mnie 9 zdań do przygotowania... jak będę miał kolejne problemy to dam znąć ;)
Awatar użytkownika
Flavius Aetius
Propraetor
Posty: 1115
Rejestracja: pt 28 kwie 2006, 22:23

Post autor: Flavius Aetius »

Czyje tłumaczenie jest w pełni satysfakcjonujące?
Awatar użytkownika
Kore
Senator
Posty: 387
Rejestracja: pt 24 mar 2006, 15:44
Lokalizacja: Wiedeń / Szczecin

Post autor: Kore »

Bergerofont pisze:...przepraszam za wszelkie błedy ortograficzne :oops: ...mam problemy z edycją wiadomości - nie mogę wejść kursorem w środek tekstu i muszę kasować go od pocżatku do końca..
Ja mam ten sam problem, kiedy jako przeglądarki używam Exlorera. Na Firefoxie ta opcja działa bez zarzutu. :)
Surdi te dicunt, mea Musa Latina, silentem

/M.Freundorfer
fizjo

Post autor: fizjo »

Flavius Aetius pisze:Czyje tłumaczenie jest w pełni satysfakcjonujące?
powiedzmy, że wzajemnie się dopełniają. a jeszcze jedno... jakie są formy podstawowe od "inpetravere" i co dokładnie to oznacza?
Awatar użytkownika
Flavius Aetius
Propraetor
Posty: 1115
Rejestracja: pt 28 kwie 2006, 22:23

Post autor: Flavius Aetius »

Inpetro, 1, inpetravi, inpetratum, czyli odmiana regularna. "Inpetravere" to oboczność 3 sg. ind. pf act.
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

ja napisałem w czwartek do administratorów o tym problemie... ale niestety nic w tej sprawie się nie ruszyło...
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Awatar użytkownika
Bergerofont
Civis Romanus
Posty: 58
Rejestracja: pn 05 cze 2006, 20:10

Post autor: Bergerofont »

hmm, Flaviusie, widzę, że w tłumaczeniu poszedłeś zupełnie innym tropem, ale jest kilka fragmentów, które wciąz nie dają mi spokoju:
...że chociaż pozwalają osiągać i przypisywać sobie to, co jest najpodlejsze i całkowicie bez wartości...
dlaczego formę "impetravere" potraktowałeś jako infinitivus? przecież, jak sam zauważyłeś to oboczna forma 3 os. indicativu perfecti, a zatem tworzyłby on kolejne zdanie podrzędne z "cum", który jak dla mnie mógłby byc jedynie cum temporale lub iterativum (z racji indicativu)
żaden (...) nie mógłby przypuszczać, że tak należy (czynić), ponieważ wśród tego tylko jeden czas jest tym, czego nawet człowiek uczynny nie może zwrócić
uznałem, że "debere"nie ma żadnego dopełnienia w domyśle jak np. czynić a raczej odnosi się do "quicquam" ("tak, w ten sposób" wyrażone byłoby chyba przez "sic", "ita", "hoc modo"). Natomiast mam wątpliwości do ostatniego cum, które potraktowałeś jako causale, chociaż ono normalnie łączy sie z coniunctivem...

Pzryznaje, że spod Twojej reki, Flaviusie, ten fragment wreszcie nabrał spójności i sensu, ale mam wciąż watpliwości...

pozdrawiam i czekam na inne propozycje :D
Awatar użytkownika
Flavius Aetius
Propraetor
Posty: 1115
Rejestracja: pt 28 kwie 2006, 22:23

Post autor: Flavius Aetius »

Jutro dokładnie omówię moje tłumaczenie.
ODPOWIEDZ