wiesz, tytuł profesora mógłby mnie zadowolic, ale pomyśl o inych tysiacach osób na świecie, które mogłyby zrobic certyfikat z łaciny
ha... niechno ja skończę studia i niechże by mnie chcieli na uniwerku, niechże bym zrobił doktorat... sam zorganizowałbym takie "certyfikaty" i honorował je oim dziurawym nazwiskiem
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Zaiste, już mi się przed oczyma maluje, jakie wrażenie te certyfikaty zrobią. Ogólnie, na świecie. Powiedzmy, odpowiadam na ogłoszenie w barze: "Zatrudnimy studentkę ze znajomością języków obcych". "- A ma pani jakieś certyfikaty? - Tak, oczywiście, mam certyfikat z łaciny wystawiony przez samego Marcina Loch!".
...Sic habebis gloriam totius mundi; ideo fugiet a te omnis obscuritas.
Hic est totius fortitudinis fortitudo fortis...
a co? nie? nonne cogitatis homines magnis oculis spectare??? (matko!!! Rzmanie nie mieli infinitivusów coniunctivi!!! - cholera... co z tym zrobić??? może nie ACI, tylko jakieś coś nnego??? )
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
może "spectaturos"? zależy, czy to wytrzeszczanie oczu będzie stanem przyszłym, czy pomyślanym
[i](...)kiedy zaczęliśmy samodzielnie układać zdania po łacinie i stwierdziliśmy, że wykute prawidła gramatyczne jak pokorni niewolnicy spieszą obsługiwać nasze myśli, serca przepełniły się nam ogromną radością.[/i]
no może i coniugatio periphrastica jest jakims wyjściem z sytłacji, ale nie oddaje tego "potentialisu" - choć właściwie dlaczego potentialis? przecież to czynność przyszła, o której wiem, że jest realna i pewna... to chyba tylko taki koniunktiw polsko-retoryczny: "czyż nie sądzisz, że ludzie wytrzeszczaliby oczy?"... może to trzeba jakąś formą "nonne" oddać
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
szczerze mówiąc, troszkę zaniedbałem ten temat; wiem więcej: tzn. na czym polegają te kursy w Warszawie, żeby tu coś takiego zrobić potrzeba jakichś zapaleńców i siły przebicia... - myślę, że dałoby się to załatwić
a kto pyta?
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!