greczynka z pochodzenia, ćwiczenia greckie, dr prowadzący:
dr: zasadniczo to te optativy semantycznie się od siebie niczym nie różnią, czy się wyrazi orzeczenie zadnia podrzędnego w aoryście, praesens, czy perfectum, to nie ma zasadniczo żadnego znaczenia, nie ma tutaj jakiegoś consecutio temporum, wedle którego należałoby te optativy stosować...
gr: to po co tyle tych optativów, skoro się niczym nie róznią?
dr: to pani powinna wiedzieć o grece więcej, nie?
gr: ale to nie jest wiedza przekazywana genetycznie...
dr: a skąd pani to wie? niech pani tam sobie gdzieś w tych genach pogrzebie, może pani coś znajdzie
ten sam dr widząc studentkę z wielkim szkicem rozebranego młodzieńca (chodzi na zajęcia na ASP):
dr: ale se pani faceta strzeliła... kurde...
st: co, też by pan chciał takiego, nie?
dr: że tak powiem: nie mam skłonności do takich gości...
ćwiczenia łacińskie, sprawdzanie zadania domowego na zaimki:
dr: to może pan, niech pan przeczyta
st: wie pan, ja tego nie przygotowałem, ale mogę spróbować zrobić i przetłumaczyć
dr: no proszę, jakich mam zdolnych studentów! kurcze, nie spodziewałem się
