Romani primostatua sua litteris in saxo incisis mandant...

Pomoc w tłumaczeniu z łaciny na język polski.
Gość

Romani primostatua sua litteris in saxo incisis mandant...

Post autor: Gość »

1. Romani primostatua sua litteris in saxo incisis mandant, nam pauci tantum viri opulenti chartas papyraceas emere possunt.

2. Cuncti enim statua et praescripta cognoscere debent.

3. Magistri in scholis pueros et puellas legere, scibere, numerare docent.


Prosze o przetłumaczenie tych zdań oraz pomoc w okreśłeniu co jest podmiotem, orzeczeniem itp. Nie wiem nawet jak sie za to zabrać. Moj poziom z łaciny jest nizszy niz podstawowy, ucze sie go dopiero 2 tygodnie a juz każa nam takie zdania tlumaczyć!!!
Awatar użytkownika
innuendo
Protector domesticus
Posty: 1691
Rejestracja: ndz 05 lut 2006, 23:05
Lokalizacja: Varsovia

Post autor: innuendo »

Próbuj, my sprawdzimy :) Po 2 tygodniach uczeń, który uważał na lekcjach jest w stanie przetłumaczyć spreparowaną, krótką czytankę, więc....Zdania trudne nie są.
I am raised up and I will not reject the flute,
O ruler of my mind. Look, he stirs me up,
Euoi, the ivy now whirls me round in Bacchic contest. -Sophocles
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

na I roku filologii klasycznej grupa B, która uczy się dopiero niecałe 3 tygodnie łaciny tłumaczy już Cezara... tak więc wszystko jest możliwe... trzeba tylko chcieć... :P
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
Gość

Post autor: Gość »

jak ja nawet nie wiem za co sie zabrac, dla mnie chinszczyzna jest.
Awatar użytkownika
Gorn
Quaestor
Posty: 240
Rejestracja: śr 22 lut 2006, 19:11
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Gorn »

Martinus Petrus Garrulus pisze:na I roku filologii klasycznej grupa B, która uczy się dopiero niecałe 3 tygodnie łaciny tłumaczy już Cezara... tak więc wszystko jest możliwe... trzeba tylko chcieć... :P
Hehe, jakie porównanie :) Martine, tak mi sie zdaje, ze ci na filologii to raczej maja lacine codziennie i sie nia interesuja, a tak w liceum to pewnie jest 1 lekcja w tyg., wiec nasz gosc jest pewnie po dwoch lekcjach :)
Awatar użytkownika
Martinus Petrus Garrulus
Proconsul
Posty: 2556
Rejestracja: ndz 19 lut 2006, 23:18
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Martinus Petrus Garrulus »

otuż nie... mamy 2 godziny wykładowe łaciny w tygodniu... (i przyznam szczerze, że na razie wyrównujemy poziom); zaś grupa B ma 4 godziny wykładowe...

niekoniecznie się oni tym interesują... wiele osób z tamtej grupy trafiła na ten kierunek przypadkowo...
Nulli parcit hiems, nullus quoque frigore gaudet,
donec Ver veniat nos foveant pueri!
ODPOWIEDZ